Zgniatarki
Zaloguj

Maszyny

Belownice do makulatury Kompaktory do odpadów Prasy do folii Zgniatarki do plastiku Zgniatarki do butelek Zgniatarki do puszek Mała prasa do makulatury

Dla firm

Dobór prasy Ceny pras belujących Jak to działa Dla dostawców FAQ Blog

Jedna prasa do kartonu i folii, kiedy wystarczy, a kiedy nie

Wiele firm ma kartony z dostaw i folię z palet, a miejsca na dwie maszyny nie ma. Czy jedna belownica obsłuży oba materiały? Zwykle tak, ale z kilkoma zastrzeżeniami.

Dlaczego karton i folia zachowują się inaczej

Karton po zgnieceniu zostaje zgnieciony, a folia sprężynuje. Bela z samej folii jest też lżejsza przy tej samej objętości, a drut musi ją trzymać mocniej. Maszyna do obu materiałów musi mieć wystarczający nacisk i solidne wiązanie.

Z kolei bele z kartonu mają stabilną strukturę i dobrą cenę w skupie, a mieszane z folią są zwykle tańsze albo w ogóle nieprzyjmowane przez część odbiorców.

Prasowanie na przemian

Najprostsze rozwiązanie to prasowanie materiałów w osobnych cyklach. Na początku tygodnia robisz bele z kartonu, a pod koniec z folii. Wiążesz je osobno i opisujesz, żeby nie pomieszać ich w magazynie.

Wymaga to pojemnika na folię przy maszynie i krótkiej dyscypliny pracowników, ale kosztuje mniej niż druga prasa.

Kiedy jedna prasa nie wystarczy

Gdy folii jest dużo, na przykład z hali logistycznej, a karton dochodzi codziennie, jedna maszyna będzie stale zajęta. Wtedy lepsza jest prasa kanałowa albo dwie belownice pionowe.

Druga sytuacja to różne klasy odbiorców: karton idzie do jednego skupu, folia do innego. Osobne maszyny upraszczają logistykę.

Jaką klasę wybrać do dwóch materiałów

W praktyce średnia belownica pionowa jest rozsądnym minimum dla sklepu z kartonami i folią. Mała maszyna poradzi sobie z folią, ale bele będą lekkie i wolno rosnące.

W naszym doborze wybierasz rodzaj odpadu karton i folia, a wynik uwzględnia gęstość mieszaną. To dobry punkt wyjścia do rozmowy z dostawcą.

Jak przygotować materiał

Rozcinaj duże kartony i usuwaj taśmy, a folię zwijaj luźno i trzymaj z dala od wilgoci. Brudna i mokra folia obniża cenę beli, a czasem uniemożliwia sprzedaż.

Praktyczny przykład z magazynu

Wyobraź sobie magazyn, który co tydzień dostaje kilkanaście palet owiniętych folią i kilkadziesiąt kartonów po rozpakowaniu towaru. Folia i karton pojawiają się w innych dniach. Taki obiekt wystarczająco dobrze obsłuży średnia belownica pionowa, jeśli przy maszynie stoją dwa osobne pojemniki z opisem.

Pracownik wrzuca do pojemników na bieżąco, a dwa razy w tygodniu ktoś prasuje najpierw karton, potem folię. Koszt takiej organizacji jest niski, a bele da się sprzedawać oddzielnie.

Co zmienia się w rachunku

Przy jednej prasie liczba cykli rośnie, bo obsługa przełącza materiały. Za to zmniejsza się koszt zakupu i miejsce zajmowane przez maszynę. W naszym doborze rodzaj odpadu karton i folia pokazuje wynik dla wspólnego strumienia, a osobne uruchomienia dla każdego materiału pozwalają porównać obie opcje.

Jeśli przychód z bel ma znaczenie, policz osobno cenę skupu kartonu i folii. Różnica między nimi często przesądza o tym, czy opłaca się prasować je rozdzielnie.

Koszty ukryte przy wspólnej maszynie

Przy dwóch materiałach rośnie zużycie drutu lub taśmy, bo folia wymaga więcej wiązań. Rośnie też częstotliwość czyszczenia komory, bo folia zostawia resztki. Zapytaj dostawcę o rodzaj wiązania i koszt materiałów eksploatacyjnych na belę.

Zwróć uwagę na bezpieczeństwo pracy: folia potrafi owinąć się wokół elementów ruchomych, więc maszyna powinna mieć gładką komorę i sprawną blokadę drzwi.

Podsumowanie

Jedna prasa wystarczy, gdy strumienie są umiarkowane, a obsługa trzyma dyscyplinę rozdzielania materiałów. Dwie maszyny albo prasa kanałowa mają sens, gdy odpadów jest dużo i pracują bez przerwy.

Sprawdź w praktyce

Wpisz swoje ilości, a dobór pokaże klasę maszyny, bele i oszczędność z założeniami do edycji.

Dobierz prasę